Lekarze Federacji Porozumienie Zielonogórskie od poniedziałku na receptach już nie będą stawiali pieczątek „Refundacja leku do decyzji NFZ”. Zdecydował o tym zarząd tej organizacji.
Naczelna Rada Aptekarska podjęła decyzję o zaostrzeniu protestu. Od poniedziałku apteki mają być zamykane codziennie od godz. 13 do 14. NRA domaga się zniesienia kar dla farmaceutów, którzy realizują niewłaściwie wypisane recepty.
Zdegradowania generałów Wojciecha Jaruzelskiego i Czesława Kiszczaka jako autorów stanu wojennego domaga się krakowskie Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych (POKiN) – poinformował rzecznik organizacji Jerzy Bukowski.
„Błąd popełniła Ewa Kopacz, błąd popełnił Arłukowicz, jeżeli chodzi o cały sposób prowadzenia negocjacji. Lekarze też popełnili błąd. Mamy falstart na początku, trzeba wierzyć, że efekt końcowy będzie pozytywny” – mówi o ustawie refundacyjnej gość Przesłuchania w RMF FM Marek Sawicki.
Zarząd Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy wyda w poniedziałek rekomendacje w sprawie wypisywania recept. OZZL podejmie decyzję podczas nadzwyczajnego posiedzenia w Warszawie.
Nadzwyczajne posiedzenie Naczelnej Rady Aptekarskiej rozpoczęło się dzisiaj po godz. 12 w Warszawie. NRA ma zdecydować o dalszym przebiegu protestu, do którego wezwała w czwartek farmaceutów.
Wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej uważa, że polski system refundacji leków jest zły i szkodliwy dla pacjenta. Konstanty Radziwiłł, który był gościem Programu 1 Polskiego Radia, uważa, że ustawę refundacyjną przyjęto bezrefleksyjnie.
Prawie już przebrzmiały rządowe dyrdymały o „zielonej wyspie” – tak chętnie lansowane przez premiera i jego specjalistów od reklamy, a także przez niektóre usłużne im media – więc wydawać by się mogło, że prezentowanie opinii publicznej oceny sytuacji i ich interpretacje będą bardziej rzetelne, bliższe prawdy.
Większość p.o. szefów okręgów Prawa i Sprawiedliwości zamierza kandydować w wiosennych wyborach regionalnych władz partii. W niektórych okręgach o tę funkcję ubiega się kilku parlamentarzystów PiS.
W Polsce jest 580 tys. NEET-sów, (z ang.: not in employment, education or training) czyli młodych, którzy nie pracują, nie uczą się ani w żaden sposób się nie doszkalają. Kosztują nas ponad 5 mld euro rocznie – informuje „Gazeta Wyborcza”.